Marina z certyfikatem.

Od 1 marca głogowska Marina nad Odrą rozpocznie pracę. To nie tylko przystań dla wodniaków i turystów, ale także miejsce, gdzie podczas spacerów po Głogowie będzie można wypocząć, napić się kawy, zjeść coś ciepłego.

 

Marina służyć będzie także młodszym głogowianom, jako miejsce edukacji ekologicznej. Będą wykłady, warsztaty i pogadanki. Ale przede wszystkim – rejsy Laguną.

Dziś Prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz oraz władze spółki Głogowskie Obiekty Usługowe odwiedzili marinę, by sprawdzić efekty prac. Marina została już wyposażona, jej otwarcie zaplanowano na marzec przyszłego roku, potem uroczyste oddanie z niespodzianką dla głogowian i turystów.

- Musieliśmy pozmieniać wnętrze budynku mariny tak, by służyła mieszkańcom i turystom w szerokim tego słowa zakresie. Nie mógł być to – jak zakładał pierwotny pomysł – przystanek na własną kanapkę i kawę z termosu. To miejsce musi być funkcjonalne – mówił na spotkaniu roboczym prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz.

- Jesteśmy dumni z efektów tych koniecznych zmian. Wiemy, że głogowianie nie mogą doczekać się otwarcia. Marina czynna będzie siedem dni w tygodniu do późnych godzin wieczornych. W gorące dni – chłodzić nas będzie klimatyzacja. Była konieczna, bo w lecie w budynku było nawet 50 stopni. Założyliśmy także niezbędne żaluzje, chcemy by odwiedzający nas czuli się tu komfortowo – mówił dyrektor GOU Jerzy Sztangret.

Głogowska Marina jest jedną z sześciu w Polsce, która może pochwalić się europejskim certyfikatem dla przystani śródlądowych Gelbe Welle ( Żółta Fala), dla porównania w Niemczech jest takich – 540.

Teren obiektu jest monitorowany. Koszt inwestycji to ok. 3 i pół miliona złotych. Koszt wyposażenia – ok. 190 tysięcy.


Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Polityka prywatności